Jeszcze niedawno wydawało się, że zawartość fluoru w paście i innych preparatach do pielęgnacji zębów jest niezbędna, aby utrzymać je w zdrowiu i zapobiec próchnicy. Jednak obecnie, zgodnie z aktualną wiedzą medyczną, jego nadmiar może zaszkodzić i to nie tylko pięknemu uśmiechowi. Czy faktycznie lepszą alternatywą jest więc pasta bez fluoru i czy decydując się na taką zmianę, nie pozbawimy zębów cennej ochrony?

Fluor – działanie

Fluor odkryto w 1883 roku i od tej pory dokładnie zbadano, jaką rolę pełni w ludzkim organizmie, głównie dla zębów i kości. Wykazano, że u osób, u których występuje niedobór fluoru, łatwiej rozwija się próchnica, a przecież zainfekowane zęby to ryzyko kolejnych, poważnych powikłań zdrowotnych.

Dlatego też zaczęto przeprowadzać fluoryzację wody pitnej, soli, mleka oraz dodawać fluor do produktów czyszczących i pielęgnujących jamę ustną: past do zębów, pianek, płynów, niektórych nici dentystycznych.

Dawniej w szkołach podstawowych standardem było zalecenie wcierania w zęby żelu z fluorem. Wszystko to miało umożliwić ochronę szkliwa i utrudnić przyleganie do zębów bakterii. Z czasem odkryto jednak, że fluor ma też swoją ciemną stronę.(1,2)

Czy fluor jest szkodliwy?

Niestety, pomimo dobrych chęci, nadmiar działań ukierunkowanych na uzupełnienie fluoru okazał się bardzo ryzykowny. Badania sugerują, że pierwiastek ten znacząco szkodzi żywym organizmom i środowisku.

Faktem jest, że kiedy podaż fluoru przekracza rekomendowane dawki, dochodzi do fluorozy, wynikającej z kumulacji pierwiastka w tkankach (głównie twardych, choć może gromadzić się również w wątrobie i nerkach). Choroba ta ma różne stadia.

Jeśli dotyczy zębów, najłagodniejszy etap objawia się kredowymi plamami, jeżeli jednak fluoroza jest zaawansowana, przebarwienia mogą być brunatne, a w ciężkich przypadkach szkliwo łamie się i odpryskuje od zębów.

Fluoroza może jednak dotyczyć różnych narządów. Często podkreśla się neurotoksyczne działanie fluoru, który może kumulować się zwłaszcza w mózgu. Skutkami są wówczas zaburzenia pamięci, problemy z uczeniem się, zaburzenia snu i stres oksydacyjny, który sprzyja poważnym chorobom.(1,3,4)

Czy pasta do zębów bez fluoru to rozsądny wybór?

Wobec wszelkich doniesień na temat toksyczności fluoru pojawia się pytanie: „czy fluor jest zdrowy?”, czy lepiej wyeliminować produkty, które go zawierają?

Odpowiedź brzmi: fluor nie powinien zaszkodzić, jeżeli będzie dostarczany ustrojowi w umiarkowanych, zbilansowanych  dawkach. Ze względu na pozytywne działanie fluoru na zęby wielu specjalistów wciąż zaleca jego stosowanie i standardowa pasta do zębów zawiera go w składzie.

Warto zauważyć, że większość niepokojących doniesień na temat szkodliwego wpływu fluoru na organizm dotyczy spożywania go z wodą, innymi napojami lub produktami żywnościowymi. Ponadto zalecana jest szczególna ostrożność w stosowaniu fluoru u dzieci, których szkliwo dopiero się kształtuje i nadmiar pierwiastka może negatywnie wpłynąć na zęby.

Nie powinno się również stosować (a tym bardziej podawać dzieciom) suplementów diety zawierających fluor, chyba że tak zarekomendował lekarz.

Obecnie ustanowione są limity dotyczące zawartości fluoru w wodzie pitnej, które mają zmniejszyć ryzyko jego kumulacji. Na odstawienie pasty i innych produktów do higieny jamy ustnej z fluorem powinny się także zdecydować osoby z objawami fluorozy – w takim przypadku należy także skonsultować się z dentystą. (1,2,3,4)

Dobra bezfluorowa pasta do zębów – jaką wybrać?

Trzeba pamiętać, że zawartość fluoru w pastach do zębów nie jest jedynym sposobem na ich wzmocnienie i ochronę. Dlatego dla tych, którzy wolą unikać fluoru, dostępne są odpowiednie produkty. Dobra pasta bez fluoru powinna być oparta na składnikach, które mają działanie wzmacniające szkliwo, chronią przed próchnicą i dbają o dziąsła.

Ważnym komponentem w składzie jest hydroksyapatyt wapnia (HAp, OHAp lub HA) – podstawowy materiał budulcowy tkanek twardych zębów, którego działanie często porównuje się do plomby wypełniającej uszkodzenia na powierzchni szkliwa.

W pastach SPLAT wykorzystuje się także opatentowany system LUCTATOLÒ, pozyskany z ekstraktu z japońskiej lukrecji. System ten zapewnia ochronę przed bakteriami, wspomaga odporność w jamie ustnej i redukuje powstawanie płytki nazębnej nawet do 96%, a dodatkowo zwalcza szkodliwe bakterie i pomaga chronić zęby przed niszczeniem.

Szeroki wybór past bez fluoru oferuje marka SPLAT, a przykładem takiego produktu jest np. SPLAT Professional Biocalcium, która odbudowuje szkliwo i ma delikatne działanie wybielające. Ciekawymi propozycjami są także SPLAT Special Silver z jonami srebra, która działa również antywirusowo, antybakteryjnie oraz wzmacnia błony śluzowe jamy ustnej, a ponadto SPLAT Special Gold z dodatkiem złota, diamentów i mleczka pszczelego o działaniu wybielającym.

W asortymencie można też znaleźć pastę dla dzieci bez fluoru, na przykład SPLAT Chocolate czy Ice-cream o zachęcających do mycia ząbków smakach. Dobre nawyki, związane z higieną jamy ustnej, są bowiem ważne już od najmłodszych lat. W ciągu dnia lub w trakcie podróży dziecko może także oczyścić zęby słodką, „magiczną” pianką SPLAT 2w1 z LUCTATOLEMÒ,.

Czy fluor jest szkodliwym, czy przyjaznym związkiem w naszym środowisku? Badania na temat jego wpływu na organizm wciąż trwają, jednak już teraz wiadomo, że chociaż fluor spełnia w organizmie wiele ważnych funkcji, jeżeli dostarczymy go sobie w zbyt wysokich dawkach, może uczynić wiele szkód.

Obecnie jednak istnieją alternatywy dla past z fluorem, dzięki czemu można wybrać  innowacyjny, biozgodny i skuteczny produkt, dostosowany do wszelkich potrzeb, dedykowany na każdy stomatologiczny problem.

 

Piśmiennictwo:

  1. Tomaszewska I.M., Fluor, Link, Data dostępu: 8.07.2019.
  2. Nordquist C., Why do we have fluoride in our water?, Link, Data dostępu: 8.07.2019.
  3. Błaszczyk I. i wsp., Korzystne i szkodliwe działanie fluoru, Farm Pol, 2009, 65(9): 623-626.
  4. Palczewska-Komsa M. i wsp., Fluoroza u człowieka i zwierząt, „Medycyna Środowiskowa – Environmental Medicine” 2015(18): 4